sábado, 25 de noviembre de 2017

SŁODKA ANIQUIRONA-PROLOG





Zdarza się, iż siła wierszy potrafi obudzić wrażliwość czytelnika z siłą nurtu rzeki. Strumień obrazów atakuje wtedy świadomość energią wewnętrznej dynamiki, swoim światłocieniem, skupieniem lub rozrzedzeniem koloru, natężeniem dźwięku, intensywnością zachwytu, zdumienia, lub niepokoju.

W poemacie Winstona Moralesa Chavarro biorą nas w posiadanie siły elementarne, pierwotne i odwieczne. Czas zatraca swoją linearność, przestrzeń zagarnia coraz to nowe brzegi, a to, co męskie i to, co kobiece, splata się ze sobą w nieuchronnym kosmicznym przyciąganiu. Energia słów gromadzi się i narasta stopniowo, obrazy i symbole zaczynają układać się w warstwy znaczeń, z rosnącą siłą wybrzmiewa muzyka poetyckiej frazy. Szept, krzyk i lament składają się w swoim kontrapunkcie w niezwykłą psalmodię, kadencję zaklinania, błagania, zaczarowywania świadomości, przygotowywanej stopniowo na spotkanie ze śmiercią.

Aniquirona, postać dziewczynki wyczarowanej ze światła, została obdarowana siłą poetyckiej mocy we wszelkie przymioty pełni kobiecości i zarazem pełni żywiołów: wody, ognia, ziemi i powietrza… Kolumbijski poeta jest wizjonerem, alchemikiem słowa, mmmmm czasu i przestrzeni, w których jego własne widzenia zadziwiają go siłą drzemiącego w nich szaleństwa… Schuaima, mityczne, wykreowane przez poetę królestwo, to oniryczna przestrzeń mitu, biblijnego raju, antycznej epifanii.

Język poematu rozkrzewia się i rozjarza wewnętrznym światłem, sięgając rejestrów uniwersalnych poetyckiego słowa – pogańskiego magicznego zaklęcia, kosmicznego, pierwotnego lamentu, zmysłowej, hieratycznej strzelistości „Pieśni nad Pieśniami”.

Winston Morales Chavarro jest bez wątpienia w swoim poetyckim locie poetą całości ludzkiego doświadczenia. Również artystą głęboko świadomym swoich najznakomitszych latynoamerykańskich tradycji (Vicente Huidobro, Pablo Neruda, Octavio Paz, Xavier Villaurrutia) jak też i wpływów tradycji europejskiej (Paul Valéry, William Blake). W przestrzeni kultury, zarówno archetyp jak i mit stanowić mogą magiczne klucze interpretacyjne kabalistycznie niemal złożonych warstw znaczeniowych tego poematu. Aniquirona, ta, która swym tchnieniem ożywia wszelką materię, ale też i unicestwia ją, prowadząc wygnańca z rzeczywistości dotykalnej przez ciemny tunel ku śmierci, przypomina tyleż prekolumbijską Coatlicue – meksykańską boginię życia i śmierci, co i antyczną Ariadnę, prządkę ludzkiego losu.

 Głębokie, organiczne niemal, „czucie” i rozumienie śmierci, zbliża poetę kolumbijskiego przede wszystkim, do meksykańskiej kultury śmierci, do wspaniałego poematu dwudziestowiecznego poety meksykańskiego, José Gorostizy, „Śmierć nieskończona”, do niezwykłej wizji snu w dziele meksykańskiej mniszki, Sor Juany Inés de la Cruz… Również i do całej odleglej już w czasie konstelacji poetów hiszpańskich, głęboko zanurzonych w mistyce śmierci, takich, jak między innymi, Jorge Manrique, Gustavo Adolfo Bécquer, Quevedo czy Góngora.

Oczywiście, zbliżenie do tradycji hiszpańskiej dokonuje się zdecydowanie poprzez język na płaszczyźnie podjętej tematyki, nie zaś na gruncie estetyki poetyckiej wypowiedzi. „Słodka Aniquirona”, to niezwykle osobisty, autentyczny głos poety, który wtapia się całym swoim poetyckim instynktem w jedność bytu wszechświata, w niemal magiczne braterstwo Człowieka i natury, w żywy krwiobieg lasu, rzeki, obłoków, czy też kamienia, uświadamiając nam, iż jest to przymierze odwieczne, uświęcone i nierozerwalnie złączone z ludzkim losem, z planetą, na której zdarzyło się nam zaistnieć. Winston Morales Chavarro jest autorem parunastu książek poetyckich, kilku powieści i również książek eseistycznych. Był wielokrotnie nagradzany ważnymi nagrodami literackimi, zarówno w Kolumbii jak i Stanach Zjednoczonych. Pracuje jako profesor literatury i również dziennikarz na Uniwersytecie w kolumbijskim mieście Cartagena de Indias. „Słodka Aniquirona” jest pierwszą poetycką książką pisarza przełożoną na język polski.



++++


Barbara Stawicka-Pirecka
Poznań, listopad 2017

Follow by Email